Sztuka duszpasterstwa parafialnego polega na umiejętności tworzenia go w konkretnym środowisku. Nie można się ograniczyć tylko do stosowania modeli z przeszłości, choćby nawet kiedyś były bardzo udane. Konieczne jest nowatorstwo i ubogacanie dawnych modeli. Nie ma gotowych wzorców, które można by zastosować wszędzie i w takim samym stopniu. Są natomiast nowe doświadczenia w dziedzinie duszpasterstwa parafialnego. Można z nich umiejętnie skorzystać, stosując odpowiedni proces adaptacji. s.8
Nie oznacza to oczywiście, iż pojawienie się parafii w pewnym momencie dziejów Kościoła podyktowane było czystą koniecznością techniczno-strategiczno-kulturową. Powstała ona pod wpływem specyficznego procesu, który można nazwać "biologicznym", polegającym na rodzeniu się nowych, mniejszych organizmów kościelnych, sprzyjających procesowi decentralizacji Kościoła, celem skutecznego docierania z Ewangelią, katechezą, sakramentami i opieką duszpasterską do wszystkich środowisk. s.29-30
Specyficznym terenem spotkania, swoistym "skrzyżowaniem" Kościoła ze światem była zawsze i jest parafia, która powstała z troski o skuteczność ewangelizacyjnego oddziaływania Kościoła w świecie, dlatego aspekt bezpośredniości parafii i jej związku z miejscem składa się na szczególną jej charakterystykę. s.35
Nie istnieje duszpasterstwo abstrakcyjne. Bazuje ono zawsze na konkretnym środowisku, czyli wspólnocie parafialnej. Każda wspólnota natomiast posiada swoistą i niepowtarzalną charakterystykę życia. Kościół nie jest tylko wspólnotą duchową. Przygląda się krytycznie życiu, otwiera się na jego bogactwa i osiągnięcia, zauważa aktualne potrzeby ludzkości, odczytuje znaki czasu i uczy się wciąż duszpasterstwa, które jest trudną sztuką. Ważne jednak, aby w parafii ciągle uczyć się duszpasterstwa, aby dostrzegać potrzeby, aby wsłuchiwać się w głos świata, przemawiającego sobie właściwym językiem. s.39-40
Choć owe próby zamykania wiernych w obrębie kościołów napotykały często na opór i nie zawsze mogły być zrealizowane ze względu na adekwatną do wyzwań czasu strategię duszpasterską, to jednak najczęstszym terenem działania i podejmowania wszelkich inicjatyw duszpasterskich była świątynia. Z nią zespoliła się mocno duszpasterska mentalność nie tylko wiernych, ale i samych duszpasterzy. Mentalność ta stoi niejednokrotnie u podstaw wizji i rozumienia, a także sposobów i obszarów realizacji duszpasterstwa parafialnego, wciąż jeszcze w zdecydowanej mierze kultycznego, a więc realizowanego zasadniczo wyłącznie w murach kościoła. s.44
W specyficznej sytuacji geopolitycznej naszego narodu wiele było momentów zagrażających podstawowym wartościom chrześcijańskim, które jednocześnie określają jego tożsamość. Stąd nasilała się duszpasterska troska o jej obronę, o przekazanie wiernym całego dziedzictwa narodowego i kulturowego. (…) Działanie o takim charakterze realizowane było przede wszystkim przy pomocy i przy szczególnym zaangażowaniu niektórych jednostek, a także całych ugrupowań katolickich. Inspirowali je duszpasterze odczuwający szczególną potrzebę działania na odcinkach skądinąd typowo świeckich, ale w danym momencie wyraźnie potrzebujących zainteresowania, bądź też w sprawach zaniedbanych i nie cierpiących zwłoki. (…) Niemniej zauważalny jest on również i obecnie, gdy nie brak różnych zaniedbań w środowiskach wielkomiejskich, robotniczych, młodzieżowych, parlamentarnych. s.46-47
Dziś żyjemy w innych czasach. Przeminęły niewątpliwie te, w których Kościół pozostawał jedyną wiarygodną instytucją życia publicznego, spełniającą obok swojej zasadniczej misji ewangelizacyjnej wiele zastępczych funkcji, także w sferze polityki. s.48
Rada duszpasterska stanowi miejsce i formę dojrzałej współpracy oraz dialogu pomiędzy świeckimi i duchownymi na polu duszpasterstwa parafialnego. Dlatego też tylko przy jej zaistnieniu i poprawnym funkcjonowaniu można się spodziewać i oczekiwać przekształcenia parafii zimnych i anonimowych we wspólnoty stające się protagonistkami własnego życia duchowego, doświadczenia wiary i miłości, służby i misji. s.48
Dopiero duszpasterstwo parafialne uprawiane przy współpracy z radami duszpasterskimi, a więc duszpasterstwo oparte na dialogu, współodpowiedzialności i służbie, nabiera cech wspólnotowych, bo kształtuje skutecznie wspólnotową świadomość, tak bardzo potrzebną w budowaniu parafialnej wspólnoty wspólnot. s.50
Duszpasterskie zaangażowanie powinno mieć zawsze charakter integralny. Ma ono bowiem nie tylko troszczyć się o ludzką duszę, ale pomagać w uświęcaniu całego człowieka: jego duszy i ciała, jego umysłu i serca; ma zmierzać do inkulturacji Ewangelii, czyli przepajania nią całego kontekstu kulturowego, tworzonego we współczesnym świecie przez człowieka, który żyje zawsze w określonych warunkach społeczno-kulturowych. s.51
Ewangelizacja to nie tylko wpojenie komuś doktryny chrześcijańskiej, to nie tylko kształtowanie świadomości, ale to ogarnięcie całego ludzkiego bytu, to poszukiwanie człowieka, promowanie go z nastawieniem na ratunek we wszystkich życiowych opresjach. s.52
Organiczny model Kościoła nie może być ani wymuszony, ani odgórnie narzucany. Powinien dojrzewać stopniowo, według naturalnych rytmów wzrostu ewangelicznego ziarna (por. Mk 4, 26-29), aby osiągnąć poziom jednolitej i zgodnej współpracy, czyli wykonywania funkcji tylko sobie właściwych na wzór sprawowanej we wspólnocie liturgii (por. KL 28). s.58
Parafia już ze swej natury jest wspólnotą wierzących (por. KPK 515, 1), czyli żywym organizmem, złożonym z wielu małych komórek. Im jest ich więcej, tym bardziej jest dynamicz[n]a, tym bardziej tętni prawdziwym życiem. Jako żywy organizm, powinna się składać z wielu małych wspólnot, szukających własnego miejsca wewnątrz dużej wspólnoty i podejmujących wysiłek odczytania zadań, jakie z Duch Święty stawia przed jej poszczególnymi członkami dla wspólnego dobra wszystkich. Życie całej wspólnoty parafialnej i jej działalność duszpasterska nie mogą być chaotyczne i nieuporządkowane. Parafia, jako rodzina i wspólnota otwarta na wszystkich, musi być wspólnotą harmonijną. s.64
Pierwszym i podstawowym obowiązkiem sprawnie funkcjonującej parafii jest dobre przemyślenie duszpasterstwa ogólnoparafialnego i w jego ramach wyszczególnienie form "zwyczajnych" i "nadzwyczajnych". Jest to ważne dla żywotności i dobrego funkcjonowania parafii, pojętej jako duża wspólnota małych wspólnot. Nie wystarczy samo rzucenie hasła "zakładamy wspólnoty". Musi temu towarzyszyć jeszcze pojęcie o ich funkcjonowaniu. s.66
Stąd też wiele parafii w tych ostatnich latach nie tylko otworzyło się na grupy i wspólnoty ruchów religijnych, ale zaczęło się w prawdziwe wspólnoty przekształcać, dzieląc się na mniejsze obszary duszpasterskie, zwane "podstawowymi wspólnotami kościelnymi", decentralizując w ten sposób duszpasterstwo parafialne. Wspólnoty tego rodzaju, "zapuszczając korzenie w miejskie i wiejskie środowiska ludzi prostych, stają się zaczynem życia chrześcijańskiego, poświęcają uwagę tym, którzy zajmują ostatnie miejsce, angażują się w przekształcanie społeczeństwa. W nich pojedynczy chrześcijanin przeżywa doświadczenie wspólnotowe, dzięki czemu także on czuje się aktywnym uczestnikiem, pobudzanym do dawania swego wkładu we wspólne wysiłki". Takie podstawowe wspólnoty kościelne, uznawane już dzisiaj oficjalnie przez Kościół i proponowane jako naturalna, dostosowana do dzisiejszych czasów strategia duszpasterstwa parafialnego, nie są ugrupowaniami o szczegółowych charyzmatach, jak to się dzieje w przypadku ruchów, ale są parafią rozgałęzioną i przeniesioną do domów, na ulice i place. Tylko one potrafią się włączyć w "duszpasterstwo zwyczajne" parafii, bo zachowują naturę kościelną przez sam fakt bezpośredniej jedności z proboszczem, bo spełniają w małym zakresie te zadania, które generalnie stoją przed całą parafią. Podstawowe wspólnoty kościelne nie stanowią alternatywy dla parafii ani nie są w stosunku do niej paralelne, bowiem żyją w łonie parafii. Tworzą żywe jej komórki, tętnią życiem ewangelicznym, penetrują niewielki teren, na którym istnieją, i wchodzą w rzeczywiste problemy ludzi, proponując konkretne rozwiązania i głosząc Ewangelię nie tylko ogólnie, dużym masom społecznym, ale poszczególnym osobom, oraz gwarantując jedność z całą parafią i wsparcie z jej strony. Takie wspólnoty stanowią znak i wyraz wspólnoty kościelnej i centra ewangelizacji, realizowanej w jedności z ich pasterzami, a nawet na wyraźne ich polecenie, bo to oni takie wspólnoty ustanawiają, powołują do życia, posyłają w konkretne regiony parafii, spełniając za ich pośrednictwem i w ścisłej współpracy z nimi swoją zwyczajną posługę duszpasterską. s.67-69
Niewiele polskich parafii jest wspólnotami. W trzydzieści pięć lat po Soborze Watykańskim II przypominają one bardziej jednostki zarządzane przez proboszczów, instytucje dla zapewnienia społeczności katolickiej posług religijnych, niż autentyczne wspólnoty, ukazujące Kościół Chrystusowy i jego dzieło zbawcze. Jeśli parafia nie jest wspólnotą, to powinna, na wzór samego Kościoła, stawać się komunią podstawowych wspólnot kościelnych na swoim obszarze. s.69-70
[Jeżeli chcemy nasze parafie uczynić wspólnotami wspólnot, to trzeba] dać początek, szczególnie w dużych parafiach miejskich, istnieniu podstawowych wspólnot kościelnych, stanowiących prawdziwe małe komórki życia parafialnego[.] Za pośrednictwem tych wspólnot można dopiero wcielić w życie projekt "wspólnota wspólnot". Podstawowe wspólnoty kościelne stanowią rodzaj "Bożych namiotów", rozstawionych w różnych punktach parafii, aby ułatwić ewangelizację środowiska. Nie tworzą one ruchów religijnych, stowarzyszeń, grup wolontariuszy ani kręgów biblijnych. Stanowią natomiast nowy sposób przeżywania Kościoła. Wprawiają Kościół w ruch, umożliwiając mu przeżycie podziału na mniejsze, życionośne komórki, które podejmują się odpowiedzialności za małe odcinki parafialnego życia i umożliwiają prawdziwe doświadczenie wspólnoty w niewielkim kręgu znajomych. Nazywają się one "wspólnotami", bo są to małe grupy, które liczą od 15 do 20 osób, zróżnicowanych pod względem wieku, płci, zawodu oraz społecznej przynależności. Członkowie tych wspólnot spotykają się ze sobą w celu wzajemnego poznawania się, wzajemnego dzielenia się tym, "kim są", i tym, "co mają", doświadczenia bliskości osób, tworzenia alternatyw dla anonimowości i masowości, wprowadzenia w życie dialogu pomiędzy pokoleniami i warstwami społecznymi. Nazywają się też "kościelnymi", bo są wspólnotami wiary, nadziei i miłości, ukonstytuowanymi na bazie słuchania słowa Bożego, sprawowanej Eucharystii i pełnionej w jedności z duszpasterzem służby kościelnej. Spełniają w parafii rolę wspólnot "podstawowych", bo podejmują się odpowiedzialności za powierzony im przez duszpasterza mały obszar parafii, uwrażliwiając na obecne w nim problemy środowiskowe, doświadczając prawdziwej solidarności z osobami najbardziej potrzebującymi, włączając się w posługę wolontariatu, angażując się w rozwiązywanie zagadnień społecznych, uczestnicząc aktywnie w życiu publicznym i politycznym swojego obszaru. Podstawowe wspólnoty kościelne stanowią ważny punkt odniesienia dla wszystkich, którzy na danym obszarze potrzebują nawrócenia, włączenia się w służbę człowiekowi, własnemu środowisku, dzielnicy, a także w służbę społecznej sprawiedliwości i prawdziwej wolności. Będąc małymi grupami, stają się nowymi podmiotami ewangelizacji, mają szansę personalnego oddziaływania na ogromne rzesze ludzi, gdy idą do nich z Ewangelią, gdy wspierają ich humanitarnie, gdy angażują się w sprawy społeczne i prowadzą dialog z różnymi instytucjami świeckimi w celu uzyskania pomocy dla najbardziej potrzebujących. s.71-72
Jeżeli duszpasterstwo parafialne ma mieć prawdziwie charakter misyjny, stanowiąc żywe odbicie misyjnego posłannictwa Kościoła, to nie może ono się troszczyć tylko o zachowanie wiary u tych, którzy już wierzą i wiarą żyją. Musi do wiary pobudzać, prowadzić do niej tych, którzy jej jeszcze nie mają albo już ją utracili; (…). s.75
Konkretnym znakiem i świadectwem, że duszpasterstwo jest twórcze, są inicjatywy charakteryzujące się pewną "duszpasterską fantazją" oraz współpracą duszpasterzy ze świeckimi, poważne traktowanie ich propozycji, przemyśleń i pomysłów. Takie konkretne doświadczenie współpracy i podejmowanie oryginalnych inicjatyw wpływa dodatnio na umacnianie wspólnotowych więzi w parafiach, na przetwarzanie ich w żywe i pełne dynamizmu wspólnoty. Pomimo zaleceń Soboru Watykańskiego II, aby chętnie słuchać świeckich i uznawać ich doświadczenia (por. DK 9), świeccy w znacznym stopniu pozostają wciąż jeszcze poza czynnym życiem parafii, wciąż są jeszcze w Kościele zbyt bierni. s.84-85
Jezus nie stronił od codziennego życia. Przeciwnie, mocno wnikał w otaczającą Go rzeczywistość, nawiązywał bliskie kontakty z różnymi osobami, podkreślał dobro istniejące w świecie, a w miarę potrzeby piętnował zło. W ślad za Nim również Kościół stara się wnikać w ziemską rzeczywistość, stosować pedagogię wydobywania na światło dzienne pozytywnych jej aspektów. s.87
Zawsze bowiem i każdej parafii potrzebny będzie własny projekt duszpasterstwa, opracowywany na bazie teologicznej wiedzy o Kościele, ale też odpowiadający miejscowym warunkom i potrzebom wierzących. Projektowanie duszpasterskie polega na patrzeniu, wybieganiu w przyszłość, na odnajdywaniu właściwego kierunku postępowania, czyli na otwarciu się i poszukiwaniu. Stanowi ono skuteczny sposób zapobiegania duszpasterskiej improwizacji, której jest wciąż w parafiach dużo. Brakuje nam własnych, tworzonych na miejscu, modeli działania. Wiele duszpasterskich programów nie może się udać, bo nie bazuje na żadnym duszpasterskim projekcie parafialnym. Skuteczność wszelkich programów zależy w pierwszym rzędzie od projektu. W nim bowiem wskazuje się na możliwości oraz warunki, konieczne do zachowania w procesie wcielania w życie rzeczywistości teoretycznie zamierzonej. Zanim duszpasterstwo parafialne stanie się organiczne, wspólnotowe, misyjne i twórcze, musi zostać najpierw zaprojektowane, czyli być otwarte i poszukujące. s.88-89
PROJEKT "NOWY OBRAZ PARAFII"
Opracowany został przez Ruch dla Lepszego Świata na terenie Włoch, na bazie pierwszych doświadczeń zdobytych w 1971 roku. Jest projektem rozpowszechnionym w różnych krajach świata. Znany jest i obecny również w Polsce. Jego cechą charakterystyczną jest dobre opracowanie metodologiczne oraz troska o szczegóły programowe i organizacyjne. Zmierza do odnowy duszpasterstwa ogólnego, do ożywienia całej parafii i przekształcenia jej w strukturę małych wspólnot, tak zwanych podstawowych wspólnot kościelnych. Omawiany projekt obejmuje również duszpasterstwo rodzin, młodzieży i innych grup. Wewnątrz programu wyrastającego z projektu "Nowy obraz parafii" mówi się również o "katechumenacie wiernych", czyli o drodze prowadzącej wspólnotę parafialną do pogłębienia wiary. s.94
A. Żądło: Parafia w trzecim tysiącleciu. Kielce 1999.