Ten Kościół jest prawdziwie obecny we wszystkich prawowitych miejscowych zrzeszeniach wiernych, które trwając przy swoich pasterzach same również nazywane są Kościołami w Nowym Testamencie (KK 26). W tych lokalnych wspólnotach kapłani - duszpasterze mają "uwidaczniać Kościół powszechny … i przyczyniać się skutecznie do budowania całego ciała Chrystusowego" (KK 28). s.7
Eklezjologia tradycyjna nie wypracowała bowiem konkretnego obrazu Kościoła, który mógłby inspirować, podtrzymywać i wspierać życie lokalnych wspólnot chrześcijańskich, takich jak parafia i diecezja. s.13
Zapomnienie o tym, że Kościół na tej ziemi nie jest jeszcze aktualizacją wspólnoty człowieka z Bogiem i innymi ludźmi, lecz tylko sakramentem tej wspólnoty - może prowadzić do wielu wypaczeń w życiu i pobożności wiernych oraz duszpasterstwie. Jedną z pokus, jakie tu stale zagrażają, będzie dążenie do zrealizowania już tu na ziemi Kościoła czystego, złożonego tylko z "świętych" (w sensie etycznej doskonałości) realizujących już tu na ziemi wszystkie rysy dojrzałej wspólnoty. Drugą pokusą będzie triumfalizm w różnych postaciach, sprowadzający się do traktowania łaski Bożej i darów odkupienia jako czegoś własnego, posiadanego na sposób rzeczy będących w naszym władaniu i będącego źródłem "chwalenia" się a nawet tytułem do sięgania po przywileje społeczne. s.47
Powyższy artykuł uzupełnia a.28, który ukazuje, również parafię, kierowaną w imieniu biskupa przez kapłanów, jako Kościół lokalny, który jest znakiem Kościoła powszechnego(…). s.86
Sobór bowiem widząc Kościół partykularny zasadniczo skupiony wokół biskupa, a więc jako diecezję, uznaje także za pełne i prawdziwe "wcielenie" Kościoła powszechnego wspólnoty mniejsze, skupiające się wokół wydelegowanych przez biskupa do sprawowania Eucharystii kapłanów. Można by powiedzieć, interpretując wypowiedzi Soboru, że Kościół jako wspólnota lokalna jest wszędzie tam, gdzie sprawowana jest w uprawniony sposób Eucharystia dla określonej grupy wierzących. s.90
Po różnych próbach skonstruowania takiej teologii [parafii], w ich krytycznych ocenach na ogół dochodzono do wniosku, że nie może być teologii parafii jako takiej, bo nie stanowi ona elementu struktury Kościoła z ustanowienia Bożego. Jest natomiast teologia Kościoła lokalnego, w świetle której należy na nowo rozważyć problem parafii, jako jednej z możliwych form realizowania się wspólnoty lokalnej Kościoła. s.90
Im bardziej Kościół koncentruje się i realizuje we wspólnocie lokalnej, starając się w niej objawić w pełni swoją istotę (im bardziej więc urzeczywistnia się w sytuację diaspory) tym lepiej służy sprawie zbawienia wszystkich! s.97
Duszpasterstwo nie może się już dzielić na duszpasterstwo liturgiczne i nieliturgiczne, liturgia nie może też być jednym z działów specjalistycznego duszpasterstwa. W świetle soborowej wizji liturgii może już tylko być mowa o "działalności duszpasterskiej ześrodkowanej w liturgii" i o takiej działalności duszpasterskiej "dla której liturgia święta byłaby szczytem i źródłem". s.159
F. Blachnicki: Kościół jako wspólnota [b.m.r.].