literatura

Francis X. Maier: Refleksje o wiernych nie wyświęconych i o posłudze kapłańskiej

Jak zawsze nauczał Kościół, a zwłaszcza w okresie po Soborze Watykańskim II, apostolat świeckich ma swoją odrębną godność i prawo istnienia. Nie tylko w instytucjach Kościoła świeccy mają dziś możliwość - bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości - pełnić określone role kierownicze, ale - co ważniejsze i co podkreśla Instrukcja [o współpracy świeckich z kapłanami] - cały świat kultury, nauki i wychowania, życia ekonomicznego i politycznego bardzo pilnie potrzebuje orędzia Jezusa Chrystusa. W społeczeństwach, które gwałtownie tracą tożsamość na skutek przemocy i materializmu, chrześcijanin świecki jest dla świata «zaczynem» i posiada wyjątkowy talent, który pozwala mu prowadzić dzieło nowej ewangelizacji. s.44

Giuseppe Macchioni: Ewangelizacja w parafii

Przez "komórki" rozumiemy małe grupy dzielenia się życiem chrześcijańskim i ewangelizacją, które zgodnie z dynamiką właściwą komórkom żywych organizmów wzrastają i dają życie innym komórkom przez proces podziału, kiedy już dostatecznie wzrosną. s.12

Utrzymujemy jednak, że tajemnica sukcesu nie kryje się tylko w samej metodologii, ale w fakcie, iż metodologia ta zmusza do stosowania Ewangelii w życiu. s.13

Auguste Luneau, Marius Bobichon: Kościół ludem Bożym

Wprawdzie Vaticanum II przedstawia Kościół jako lud, ale daleko jeszcze do powszechnej i dostatecznej realizacji tej prawdy w życiu Kościoła. Dopiero wyszliśmy z epoki, w której lud nie miał tu wcale prawa głosu. Nazywano go właśnie "wierną trzódką", a jego pierwszym obowiązkiem było posłuszeństwo "pasterzom". Jak ojciec rodziny był panem swoich domowników - tak samo panem był papież w Kościele, biskup w diecezji, proboszcz w parafii. A wierni, jako dzieci w rodzinie, mieli tylko słuchać. Sobór zdecydowanie skierował Kościół na inną drogę i Kościół próbuje nią iść. s.14

Mateusz Lubawski: Wędrówki ludu Bożego

Parafia nie jest tylko punktem na mapie, wyznaczającym wiernym kościół, do którego mają uczęszczać. Sobór Watykański II przypomniał, że jej pierwszym obliczem jest wspólnota. - Parafia jest małą komórką wspólnoty kościelnej, w której realizuje się na co dzień misja Kościoła w stosunku do człowieka - tłumaczy bp Tadeusz Pieronek. - Mówiąc najprościej: to, czego człowiek potrzebuje od Boga i Kościoła, powinien znaleźć w parafii. Trudno jednak o jakąkolwiek wspólnotę w 30-tysięcznej parafii miejskiej, w której ludzie praktycznie się nie znają, a wiedza proboszcza o swoich "owieczkach" opiera się na kartotekach tworzonych przeważnie podczas kolędy. Odpowiedzią Soboru na te problemy jest idea parafii jako wspólnoty wspólnot.

Adam Lepa: Parafia wielkomiejska jako środowisko wychowawcze

Na obszarze jednej wielkiej parafii może więc znajdować się kilka dzielnic podstawowych, wyłonionych na podstawie właściwej im odrębności. Okoliczność taką należałoby brać pod uwagę m.in. w przygotowywaniu podziału parafii wielkomiejskiej na rejony. s.13-14

Subskrybuj zawartość