Adalbert Hamman: Życie codzienne pierwszych chrześcijan (95-197)

Aż do czasów Konstantyna nie ma w Rzymie ani jednego lokalu zdolnego pomieścić wszystkich wiernych tego miasta. Chrześcijanie spotykają się według powinowactwa, w grupach etnicznych lub językowych, trochę tak, jak różne ryty w dzisiejszym Bejrucie czy Damaszku. ss.167-168

W rozmaitych dzielnicach miasta chrześcijanie zbierają się wokół nauczyciela czy prezbitera, aby wysłuchać nauki lub uczestniczyć w nabożeństwie. s.168

Chrześcijanie, obcujący z poganami i bez przerwy zagrożeni zarażeniem pogaństwem lub enuncjacją, czują potrzebę spotykania się, dzielenia się chlebem słowa i chlebem eucharystycznym we wspólnej żarliwości. Gromadzą się w jednym i tym samym miejscu; tworzą wspólnotę zwaną parocchia, co my tłumaczymy przez "parafia", a co dokładnie oznacza "tych, którzy przebywają jako obcy" na tym świecie świadomi swej krótkotrwałej egzystencji. s.243

A. G. Hamman: Życie codzienne pierwszych chrześcijan (95-197). Warszawa 1990.