Wiemy także, że spadek liczby powołań w jakiejś diecezji lub kraju często jest konsekwencją osłabienia wiary i gorliwości duchowej. Nie możemy zatem zadowalać się tłumaczeniem, że mała liczba powołań kapłańskich jest kompensowana przez wzrost apostolskiego zaangażowania osób świeckich, czy nawet że dzieje się tak z woli Opatrzności, aby był możliwy rozwój laikatu. Przeciwnie, im liczniejsze jest grono ludzi świeckich, którzy pragną wielkodusznie przezywać swoje powołanie chrzcielne, tym bardziej konieczna staje się obecność i specyficzna posługa wyświęconych kapłanów. s.50
Jan Paweł II: Jesteśmy współodpowiedzialni za rozwój powołań w Kościele. Przemówienie do duchowieństwa Rzymu z 14.II.2002. „L'Osservatore Romano” R. 23: 2002 nr 5(243) s. 50-51.