Kościół jako wspólnota, parafia jako wspólnota, diecezja jako wspólnota. Właśnie ta koncepcja wspólnoty jest odejściem od podziału na słuchających i nauczających. Kościół ma być wspólnotą ludzi współwierzących, współdziałających, współmyślących. Współpraca między duchowieństwem i świeckimi powinna być ustawiczną wymianą, w której powinny się liczyć charyzmaty i kompetencje każdego. Hierarchia powinna być otwarta na wysłuchiwanie tego, co świeccy mają do powiedzenia. I wtedy te różne rady mogą stać się terenem współmyślenia i współdziałania. s.298
Myślę jednak, że "klerykalizacja świeckich" jest raczej pojęciem wymyślonym przez księży. Być może Papież dał wyraz dochodzącym do niego skargom, że księża zaczynają gubić poczucie swojej tożsamości, skoro tak dużo mogą robić sami świeccy. Z tego poczucia zagrożenia u niektórych księży pojawia się chęć ograniczenia aktywności świeckich. s.299
Tymczasem Sobór otworzył drzwi przed świeckimi, umożliwiając im wieloraką działalność, również na polach wcześniej zarezerwowanych dla księży. Sytuacja taka mogła wywołać frustrację tych ostatnich, problemy z określeniem swojej tożsamości. Myślę więc, że nie tyle idzie tu o "klerykalizację świeckich", ile o zagubienie się księży. W trosce o przywrócenie księżom poczucia ich funkcji, zrodziły się starania o to, by świeckich pchnąć bardziej ku działaniu w świecie, hamując ich zaangażowanie w samym Kościele. s.299
W Polsce jest zjawisko absolutnej obojętności świeckich. Wciąż uważa się, że Kościół to "oni", księża, którzy powinni nam różne rzeczy załatwić, tak jak ośrodek zdrowia powinien nas leczyć. I bardzo dużo świeckich u nas nie ma poczucia, że są obywatelami Kościoła, tylko jego klientami i to często niezadowolonymi klientami… s.299
Człowiek czuje się odpowiedzialny wtedy, kiedy o czymś decyduje. Jeśli o niczym nie decyduje, nie czuje odpowiedzialności. s.300
Obsadzanie świeckimi oficjalnych urzędów w naszym Kościele nie jest zjawiskiem powszechnym. Najbardziej dotkliwie widać to na poziomie parafii. Właściwe współdziałanie duchownych i świeckich w parafiach powinno objawiać się przekazywaniem tym ostatnim zadań, do których nie są potrzebne święcenia. Dotyczy to szczególnie kierowania administracją parafii, jej finansami, budownictwem sakralnym. Widzę tu istotne pole działania dla rad parafialnych. s.304
S. Grabska: Obywatele Kościoła. Ze Stanisławą Grabską rozmawiają Elżbieta Adamiak i Józef
Majewski. W: Dzieci Soboru zadają pytania. Rozmowy o Soborze Watykańskim II. Red. Z. Nosowski. Warszawa 1996 s. 289-309